piątek, 4 czerwca 2010

Przyjaciółka

Do Agi pojechałam w zupełnie innym celu, a mianowicie sfotografować jej szwagierkę w końcówce ciąży - zdjęcia niebawem.
No więc skoro już przyjechałam to sprzęt trzeba wykorzystać. Szybki makijaż i tak oto powstała pierwsza sesja portretowa Agnieszki. Mam nadzieję, że nie ostatnia, bo Aguś świetnie spisywała się w roli modelki, czyż nieprawda ?

PS. Bawiłyśmy się świetnie, nawet nie zauważyłyśmy kiedy minęło ponad 2h.
PS.2. Na foty załapał się również Kapsel, pupil Agi i Martina.

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz