a byłam, widziałam i fotografowałam :D Kocham Chorwację. Czas spędzony z koleżankami w tym pięknym kraju na zawsze pozostanie w mojej pamięci..... i na zdjęciach. Jako, że zdjęcia pochodzą z prywatnych archiwów zamieszczę tylko kilka fotek. Resztę możecie tylko sobie wyobrazić.
Do Agi pojechałam w zupełnie innym celu, a mianowicie sfotografować jej szwagierkę w końcówce ciąży - zdjęcia niebawem. No więc skoro już przyjechałam to sprzęt trzeba wykorzystać. Szybki makijaż i tak oto powstała pierwsza sesja portretowa Agnieszki. Mam nadzieję, że nie ostatnia, bo Aguś świetnie spisywała się w roli modelki, czyż nieprawda ?
PS. Bawiłyśmy się świetnie, nawet nie zauważyłyśmy kiedy minęło ponad 2h. PS.2. Na foty załapał się również Kapsel, pupil Agi i Martina.